Zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi i prawami pokrewnymi oraz udzielanie licencji wieloterytorialnych dotyczących praw do utworów muzycznych na potrzeby ich wykorzystania na internetowym polu eksploatacji na rynku wewnętrznym cz.I prawa autorskie



Sprawozdawca L. Berlinguer: W Europie brakuje dyscypliny, a przepisy nie są aktualne. Dyskusja jest bardzo ideologiczna. Z jednej strony bezpłatny dostęp do sieci, a z drugiej prawa autorskie. Trzeba to wszystko dostosować do rzeczywistości nie do ideologii. Rynek rozszerzył się ogromnie, a przepisy nie zdążyły się dostosować. Propozycja dyrektywy została przyjęta z zadowoleniem. Ma ona charakter realistyczny. Są perspektywy do sukcesu. Producentom daje się możliwość zarządzania muzyka w sieci. To poprawi skuteczność i funkcjonalność systemu. Trzeba brać pod uwagę wiele aspektów. Ważne by temat zamknąć w tej kadencji. Jest to szalenie ważne dla gospodarki cyfrowej, która mocno się rozwija.

E. Korhola: Bardzo dobrze, że prace się rozpoczęły. Ważne by wszyscy musieli spełniać te same standardy. Ważne by bronić MŚP. Trzeba uważać na nadmiar regulacji i zbyt duża szczegółowość. Zapisy nie mogą szkodzić zapisom, które już istnieją w Krajach Członkowskich. Są kwestie, które muszą być dalej dyskutowane – np. te dotyczące kwestii mechanizmów do rozwiązywania sporów. Należy dołożyć starań by zapisy nie uniemożliwiały wyboru formy prawnej.

J. Creutzmann: Potrzebne są dobre regulacje.

Ochrona praw autorskich

Ochrona praw autorskich

 Często treści internetowe nie są dostępne, ponieważ dany kraj nie podpisał jakiegoś porozumienia. Organizacje zbiorowego zarządzania do tej pory były mocno krytykowane. Muszą one być nastawione na klienta i mocniej muszą inwestować w swoja działalność. Potrzebne są regulacje dotyczące przejrzystości, z drugiej strony nie można regulować wszystkiego bardzo szczegółowo. Ważny jest wysoki poziom pewności prawnej.